«

»

maj
12

Quasinarium Wiosenne – relacja

Pierwsze tchnienia prawdziwej wiosny przyniosły nam kolejny kołowy wyjazd. Tegoroczne Quasinarium Wiosenne odbyło się w dniach od 24 do 25 kwietnia w Złotoryi na Dolnym Śląsku.

Wyjazd oczywiście rozpoczął się dojazdem, który tym razem był dość długi, więc by nie stracić całego dnia wystartowaliśmy spod Wydziału Matematyki i Informaytki o 8.00. Wczesnym popołudniem znaleźliśmy się, co może zdziwić, w niewielkim miasteczku otoczonym polami i lasami. Od razu przebraliśmy się w letnie ubrania i wyszliśmy na spacer. Naszym celem (bardziej lub mniej zamierzonym) okazała się Wilcza Góra, wygasły, przepołowiony wulkan, który niestety jest obecnie eksploatowany jako kopalnia bazaltu. Wieczór spędziliśmy chodząc trochę po mieście, a następnie przy grillu u kuzynki Anity (czyli autorki tego posta :) ).

Sobota upłynęła nam na poznawaniu miasta. Około południa zaczęliśmy nasze zwiedzanie i zapoznawanie się z historią. Pierwszym zwiedzonym obiektem była wieża widokowa Złotoryjskiego kościoła, w której można zapoznać się z historią miasta, a z balkonu której udało nam się, dzięki przepięknej pogodzie i doskonałej widoczności ujrzeć szczyt Śnieżki. Następnie udaliśmy się do muzeum złota, przed którym spotkaliśmy miejscowego miłośnika historii, który opowiedział nam o mieście, okolicznych górach i znajdujących się w całej okolicy złożach złota, które przez wieki było tam wydobywane. Wieczorem odbył się pierwszy referat, w którym Monika Pietras przedstawiła problem galerii sztuki, traktujący o liczbie strażników potrzebnych do pełnego jej zabezpieczenia. Po nim odbyła się krótka dyskusja na ten temat i wspólne gry i zabawy przy muzyce z lat 90. i początku XXI wieku zakończyły drugi dzień wyjazdu.

W niedzielę część z nas wybrała się na mszę do zabytkowego kościoła w mieście, po której graliśmy w koszykówkę na boisku znajdującym się w sąsiedztwie naszego schroniska. Gdy pogoda się trochę zepsuła wróciliśmy do środka i rozpoczął się referat żegnający nas ze Złotoryją. Kamil Pałka pokazał dowód lematu wielomianowego Leji wraz z przedstawieniem jego zastosowań w teorii aproksymacji. Wieczorem wyjechaliśmy z krainy złota oczywiście z dźwiękami gitary i grami towarzyskimi.

Już po powrocie odbył się referat Kacpra Łasochy, który z przyczyn losowych niestety nie mógł uczestniczyć w Quasinarium. Przedstawił on twierdzenie Minkowskiego i jego zastosowania w teorii liczb.

Wszystkim uczestnikom dziękujemy i oczywiście zapraszamy na kolejne kołowe przygody z matematyką.